Online ● informacje.wp.pl ● 27.03.2026, 10:34
Wysoka krótkowzroczność zagraża twojemu zdrowiu
Ten problem staje się coraz powszechniejszy. Według prognoz naukowców, do 2050 r. niemal 10 proc. osób z krótkowzrocznością będzie zmagać się z jej zaawansowaną formą, jak podaje magazyn „Ophthalmology”.
– Wysoką krótkowzroczność rozpoznajemy w momencie, gdy korekcja wzroku wymaga zastosowania mocy większej niż -6 dioptrii, a długość gałki ocznej jest powyżej 26 mm. Od tego poziomu przestajemy mówić jedynie o wadzie refrakcji, a zaczynamy mówić o stanie podwyższonego ryzyka chorobowego. W przebiegu tak wysokiej miopii struktury wewnątrzgałkowe poddawane są stałemu napięciu mechanicznemu, co prowadzi do patologicznego wydłużenia osi gałki ocznej. Oko traci swój naturalny, sferyczny kształt i zaczyna przypominać elipsoidę podobną do piłki do rugby – wyjaśnia dr n. med. Iwona Filipecka, okulistka z Centrum Okulistyki i Optometrii Okulus Plus w Bielsku-Białej.
Zmiany anatomiczne powodują, że światło nie skupia się prawidłowo na siatkówce, lecz przed nią, wewnątrz oka. W efekcie obraz docierający do mózgu jest rozmazany, co dodatkowo nasila rozciąganie struktur oka. Dochodzi też do ścieńczenia siatkówki, naczyniówki i twardówki.
– Ta zmiana anatomiczna sprawia, że promienie światła zamiast na siatkówce ogniskują się przed nią, wewnątrz ciała szklistego, czyli wewnątrz oka. W efekcie do mózgu dociera obraz silnie rozmyty, a to powoduje dalsze rozciąganie tkanek. Ponadto błony wewnątrzgałkowe: siatkówka, naczyniówka oraz twardówka, ulegają niebezpiecznemu ścieńczeniu, co powoduje szereg nieodwracalnych zmian, w tym trwałe ubytki w polu widzenia, jaskrę, zmiany zwyrodnieniowe czy odwarstwienie siatkówki. W skrajnych przypadkach może prowadzić to do ślepoty – ostrzega.
Groźne powikłania wysokiej krótkowzroczności
Najbardziej niebezpiecznym powikłaniem wysokiej krótkowzroczności jest odwarstwienie siatkówki. Wydłużona gałka oczna powoduje, że cienka siatkówka może pęknąć, a płyn dostający się pod nią prowadzi do jej odklejenia – to stan nagły, wymagający pilnej operacji.
Istotnym zagrożeniem jest także zwyrodnienie plamki żółtej, które odbiera widzenie centralne i utrudnia codzienne czynności, takie jak czytanie czy prowadzenie samochodu.
Dodatkowo znacząco wzrasta ryzyko rozwoju zaćmy i jaskry, przy czym ta ostatnia bywa trudna do wykrycia na wczesnym etapie.
Tych objawów nie ignoruj
Typowym objawem jest pogorszenie widzenia na odległość przy zachowaniu dobrej ostrości z bliska. Do tego mogą dochodzić mrużenie oczu, bóle głowy oraz zmęczenie wzroku. Szczególną czujność powinny wzbudzić jednak bardziej niepokojące symptomy.
– U osób z wysoką krótkowzrocznością często pojawiają się męty i pajęczynki: ruchome punkty w polu widzenia spowodowane zmianami w ciele szklistym. Niepokojące są także fotopsje, czyli nagłe błyski światła w peryferyjnym polu widzenia, oraz krzywienie się linii prostych, co może wskazywać na patologie plamki żółtej. Stanami alarmowymi wymagającymi interwencji są: pojawienie się mroczka centralnego (ciemnej plamy w środku pola widzenia) oraz wrażenie „zasłony” lub ciemnej kurtyny przed okiem. To typowe objawy odwarstwienia siatkówki, w którym każda godzina zwłoki ma znaczenie dla rokowania pacjenta – podkreśla dr n. med. Iwona Filipecka.
Regularna kontrola wzroku to podstawa
Aby zapobiec poważnym konsekwencjom, niezbędna jest regularna kontrola wzroku. Podstawą jest badanie dna oka po rozszerzeniu źrenicy, które pozwala dokładnie ocenić siatkówkę. Ważne są także: biometria optyczna (pomiar długości gałki ocznej), OCT (ocena siatkówki i nerwu wzrokowego), tonometria (pomiar ciśnienia w oku) oraz perymetria (badanie pola widzenia). Uzupełnieniem diagnostyki są zdjęcia dna oka.
– Szeroka diagnostyka pozwala wcześnie wykryć powikłania, monitorować postęp wady i dobrać optymalną metodę korekcji: zarówno okulary, soczewki kontaktowe, jak i zabiegi chirurgiczne. U osób z już zdiagnozowaną wysoką krótkowzrocznością dzięki regularnym badaniom możemy też w porę wdrożyć leczenie, które przeciwdziała poważnym schorzeniom siatkówki i plamki żółtej, minimalizując tym samym ryzyko utraty wzroku – mówi ekspertka Okulus Plus.
Regularne kontrole są szczególnie ważne dla osób z postępującą krótkowzrocznością, dzieci i młodzieży, osób z obciążeniem genetycznym oraz tych po 40.-50. roku życia.
Metody korekcji
Najczęściej stosowaną formą korekcji są okulary z odpowiednio dobranymi soczewkami o wysokim indeksie załamania. Alternatywą są soczewki kontaktowe – miękkie silikonowo-hydrożelowe, twarde gazoprzepuszczalne lub hybrydowe.
Dla osób, które chcą uniezależnić się od okularów, dostępne są metody chirurgiczne – laserowa korekcja wzroku lub wszczepienie soczewki fakijnej.
– W niektórych przypadkach, gdy wysoka krótkowzroczność jest stabilna, nie przekracza -9 dioptrii, a rogówka ma odpowiednią grubość, możliwe jest zastosowanie laserowej korekcji wzroku. Zabieg polega na precyzyjnym wymodelowaniu kształtu rogówki przy użyciu lasera, dzięki czemu światło prawidłowo ogniskuje się na siatkówce. Do najczęściej stosowanych metod, które są dobierane indywidualnie, należą LASIK, PRK/EBK lub metoda mikrosoczewkowa. Pozwalają one uzyskać wyraźne widzenie oraz jednocześnie zmniejszają ryzyko powikłań. W przypadku bardzo wysokich wad wzroku, przekraczających -10 dioptrii, lub u pacjentów z cienką czy nieregularną rogówką, gdy laserowa korekcja wzroku nie jest możliwa, stosuje się soczewki fakijne, które wszczepia się na stałe do oka. Mogą być używane także przy mniejszych wadach. Umieszczone przed naturalną soczewką oka pozwalają skorygować wzrok bez utraty zdolności akomodacji, a jednocześnie umożliwiają uzyskanie bardzo dobrej ostrości widzenia nawet przy dużych wadach – mówi dr Iwona Filipecka.
Wysoka krótkowzroczność ma charakter postępujący i nie ustępuje samoistnie. Dlatego kluczowe znaczenie ma szybka diagnoza, odpowiednia korekcja oraz regularne badania kontrolne. Tylko konsekwentne monitorowanie stanu oczu pozwala ograniczyć rozwój choroby i zmniejszyć ryzyko poważnych powikłań, w tym utraty wzroku.